Uwaga na chowacze! Wiosenne szkodniki w rzepaku ozimym: monitoring, progi szkodliwości i zwalczanie
2 marca 2026
Temperatura gleby rośnie, a to oznacza jedno – lada moment w rzepaku ozimym pojawią się pierwsze wiosenne szkodniki. Brak szybkiej reakcji na naloty chowaczy to gwarantowane uszkodzenia łodyg i znaczne straty w plonie. Oto najważniejsze informacje:
Chowacz brukwiaczek – najwcześniejszy szkodnik na polu

Fot. chowacz brukwiaczek
Brukwiaczek to szkodnik, którego naloty w rzepaku zaczynają się najszybciej.
- Kiedy atakuje: Migracja zaczyna się, gdy temperatura gleby przekroczy zaledwie 5-6°C (z reguły faza BBCH 20–29, czyli często już w trzeciej dekadzie lutego lub na początku marca).
- Jak monitorować: Żółte naczynia powinno się wystawiać na skraju pól, na których w poprzednim roku uprawiano rzepak – to stamtąd najczęściej przylatują owady.
- Błyskawiczne szkody: W ciągu kilku dni po nalocie chrząszcze chowacza brukwiaczka składają jaja w wierzchołkowej części pędu, tuż poniżej stożka wzrostu. Wylęgłe larwy, żerując wewnątrz łodygi, zaburzają wzrost roślin. Powoduje to charakterystyczne dla tego chowacza skrzywienie łodyg w kształcie litery "S".

Fot. Łodyga rzepaku zniszczona przez chowaczak brukwiaczka
Chowacz czterozębny – inna biologia, inna strategia
Czterozębny wymaga nieco innego podejścia do monitoringu i daje nam trochę więcej czasu na wykonanie zabiegu.
- Jak monitorować: Ten gatunek zimuje, żerując na jesiennych chwastach krzyżowych. Wiosną przylatuje na plantacje rzepaku z rowów, krzewów, żywopłotów i skrajów lasów. To właśnie tam powinieneś rozstawić dodatkowe żółte naczynia.
- Kiedy atakuje: Chrząszcze chowacza czterozębnego przed złożeniem jaj muszą żerować na rzepaku przez około 8 do 12 dni. Zwalczanie tego szkodnika nie jest więc tak pilne, jak w przypadku brukwiaczka.
- Typowe objawy: W przeciwieństwie do uszkodzeń po brukwiaczku, łodyga zaatakowana przez larwy chowacza czterozębnego zazwyczaj rośnie nadal prosto (fazy BBCH 25–39).

Fot. Łodyga czterozębny
Zwalczanie chowaczy: progi szkodliwości
Podstawą decyzji o wjechaniu w pole z opryskiwaczem jest regularna kontrola żółtych naczyń. Ekonomiczny próg szkodliwości zostaje przekroczony, gdy w ciągu 3 dni w naczyniu stwierdzisz obecność:
- powyżej 5 sztuk chowacza brukwiaczka, lub
- powyżej 15 sztuk chowacza czterozębnego.
Należy regularnie kontrolować napływ owadów. Jeśli próg szkodliwości zostanie przekroczony, należy sięgnąć po insektycydy. Skutecznym rozwiązaniem przeciwko tym szkodnikom są pyretroidy. Głównym celem zabiegu jest zniszczenie dorosłych chrząszczy, zanim zdążą złożyć jaja. Dodatkową korzyścią z zastosowania pyretroidów jest równoległe zwalczanie larw pchełki rzepakowej - które wiosną opuszczają swoje wypełnione odchodami korytarze, by ponownie się w nich zagrzebać.
Pamiętaj również o agrotechnice: odpowiedni płodozmian, izolacja przestrzenna od ubiegłorocznych upraw i dokładna gospodarka resztkami pożniwnymi znacząco ograniczają presję chowaczy.
Metody zwalczania chowaczy
AGROTECHNICZNE:
- Płodozmian
- Izolacja przestrzenna upraw
- Dobra gospodarka resztkami pożniwnymi
CHEMICZNE:
- Oprysk środkami insektycydowymi
Dlaczego wczesna identyfikacja szkodników rzepaku to fundament wysokiego plonu?
Wiosna to decydujący moment dla budowania potencjału plonotwórczego rzepaku ozimego. Wraz z ruszającą wegetacją i wzrostem temperatur, uprawy stają się celem ataku szkodników łodygowych. Zaniechanie lustracji w lutym i marcu to najczęstszy błąd prowadzący do pękania łodyg, wtórnych infekcji chorobami grzybowymi, a ostatecznie – znacznych strat w plonie. Prawidłowe rozpoznanie różnic w biologii chowacza brukwiaczka i chowacza czterozębnego pozwala na optymalne okno zabiegowe, precyzyjne zastosowanie insektycydów i maksymalną ochronę inwestycji w rzepak.